Forum modelarskie RC , projektowanie CAD
https://www.forum.aerodesignworks.eu/

Motoszybowiec Józio
https://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=20&t=387
Strona 2 z 3

Autor:  tytan12 [ 14 lip 2012, o 09:06 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Cześć,przy tej długości kadłuba, pasowały by skrzydła o rozp. 3m.Profil jak widzę przy kadłubie jest dość gruby,przymierz E214.Jak dla mnie ,to te 2,5 m. to będzie trochę głupio wyglądało w powietrzu ;)

Autor:  Marek [ 14 lip 2012, o 20:52 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Może i tak, ale finanse troszkę mnie hamują, bo nie mam aż tyle forniru. Wyciąłem dziś rdzenie ze styropianu(profil jak podpowiedział Milo SD7037). Wyszły całkiem nieźle, na długość są z zapasem, pokażę fotki jak prezentują się proporcje "na sucho":
Załącznik:
img5331s.jpg
img5331s.jpg [ 96.01 KiB | Przeglądany 2174 razy ]

Shot at 2012-07-14
Załącznik:
img5329mi.jpg
img5329mi.jpg [ 119.44 KiB | Przeglądany 2174 razy ]

Shot at 2012-07-14

EDIT
Aha, no i wybór padł na silnik z serii 35/30, regiel 45A i akumulatory 2200mAh, 20c 3s. Taki zestaw powinien pozwolić na żwawe wyciągnięcie szybowca i spokojne dosyć długie loty.

Autor:  tytan12 [ 15 lip 2012, o 09:50 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Kibicuję :D ,jaki klej zastosujesz :?: Powodzenia.

Autor:  Marek [ 15 lip 2012, o 10:40 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Zastosuję soudal pouliretanowy(piankowy). Lekki, wytrzymały i idealnie trzyma, bo dobrze wchodzi w pory styropianu. Mam jeszcze mały dylemat co do forniru, lakierować przed oklejeniem, czy po? Teoretycznie, jakbym pociągnął przed to by mniej kleju weszło w drewno(choć i tak mało wchodzi), ale z drugiej strony fornir stałby się sztywniejszy. Wcześniej lakierowałem dopiero po, zobaczymy jak zrobię teraz, kwestia do zastanowienia :)

Autor:  tytan12 [ 18 lip 2012, o 17:17 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Witam,stronę forniru do przyklejenia szlifuję drobnym papierem 360,następnie zapuszczam to CAPONEM,jeszcze raz szlif i na to dopiero kładę klej.Stronę zewnętrzną przygotowuję na końcu w zależności,czym będą pokryte (folia,lakier) :D Obrazek

Autor:  Marek [ 18 lip 2012, o 21:28 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Dobrze wiedzieć, w takim razie przetestuję Twoje rozwiązanie. Na razie płaty styropianowe oszlifowałem z grubsza, przyciąłem na wymiar i naciąłem na dźwigar węglowy. Dziś przyszła paczka z materiałami, także robota powinna ruszyć, dodatkowo skończyłem naprawę Jaczka, więc teraz czas na szybowiec. Kiedyś dźwigary sosnowe sprawiały trochę problemów, teraz kupuję płaskownik węglowy 5/0,5mm, nacinam styropian i wpuszczam płaskownik, podobnie w natarciu. Lekko, prosto, szybko i mocno. Muszę zrobić też pochwę na łącznik skrzydeł. Decyzja padła, że płaty będą proste i wznios będzie przy kadłubie, zrezygnowałem z poddartych uszu, na rzecz jednak prostszego montażu(płatów nie zamierzam niczym malować, pokrywać, tylko pociągnąć lakierem, dlatego ciężko byłoby idealnie zgrać ucho z centropłatem, szczególnie, że wystawałyby kawałki dźwigara, które miały wchodzić jeden w drugi, dla usztywnienia konstrukcji).

Autor:  Marek [ 20 lip 2012, o 23:48 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Zgodnie z podpowiedziami fornir przetarłem 280 i polakierowałem od wewnętrznej strony. Poza tym sklejone już i oszlifowane płaty z wklejonymi dźwigarami naciąłem na przewody i serwa. Na zdjęciach przedstawiam swoje patenty do wycinania otworów na serwa i na przewód. Zapomniałem zrobić zdjęcia jak wkręcam kieszenie w styropian, wstawię później fotkę ustrojstwa, którego używam. Chcę teraz przykleić wręgę przykadłubową, do której zamocuję hak i bolec ustalający(przy sklejkowej wrędze dam jeszcze balsę, w razie jakby skrzydło idealnie nie zgrywało się z centropłatem podszlifuję balsę). Dopiero na to dam fornir, gdybym krył folią to nie miałoby znaczenia, a tak będzie estetyczniej. Zdjęcia:
Załącznik:
img5335uz.jpg
img5335uz.jpg [ 135.33 KiB | Przeglądany 2173 razy ]

Shot at 2012-07-20
Załącznik:
img5336k.jpg
img5336k.jpg [ 95.77 KiB | Przeglądany 2173 razy ]

Shot at 2012-07-20
Załącznik:
img5337r.jpg
img5337r.jpg [ 67.3 KiB | Przeglądany 2173 razy ]

Shot at 2012-07-20

Autor:  TomekW [ 21 lip 2012, o 10:43 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Zamierzasz zakleić serwo i przewody pod fornirem czy tylko szykujesz miejsce pod późniejszy montaż ?

Autor:  Marek [ 21 lip 2012, o 13:51 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

Myślę, że przewód zostawię na stałe, serwo zostanie zamontowane dopiero po oklejeniu fornirem. Wymierzyłem już gdzie jest serwo i po oklejeniu wytnę dziurę w fornirze. Na koniec zrobię na śrubki albo taśmę dwustronną jakieś maskownice z mylaru albo warstwy tkaniny szklanej zrobionej na szkle, żeby powierzchnia była gładka. Troszkę będzie to wyglądało nie za bardzo, całość płatów o strukturze drewna a tu biała plama. Ale najważniejsze, żeby spełniało swoją rolę.

Plusem takiego wycinania serw jest to, że wychodzi równo a co najważniejsze stapia krawędzie otworu dodatkowo go wzmacniając.

Autor:  tytan12 [ 15 sie 2012, o 20:44 ]
Tytuł:  Re: Motoszybowiec Józio

I,co tam z Józiem :?:

Strona 2 z 3 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/