| Forum modelarskie RC , projektowanie CAD https://www.forum.aerodesignworks.eu/ |
|
| Canguro - motoszybowiec 3,1m https://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=20&t=1070 |
Strona 7 z 11 |
| Autor: | molej [ 10 mar 2015, o 23:07 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Po wstępnym wyważeniu okazało się że pakiet zasilający musi być pod skrzydłem. Za wiele miejsca tam nie ma a chciałem też wykonać zabudowaną wnękę podwozia aby brud nie leciał do kadłuba. Zamiast tego zrobiłem błotnik podwozia. W tylnej części statecznika zrobiłem otwory wylotowe powietrza z kadłuba. Mają one powierzchnię dużo większą niż wlot na przodzie, do tego jest dochodzi wycięcie na popychacz steru kierunku więc myślę że wystarczy. Jeśli podczas lotów wyjdzie że nie - trzeba będzie zrobić dodatkowe Załącznik: Zaczepiłem klapki podwozia na wypadek oderwania się ich (podczas lądowania). Nie ma to zabezpieczać przed wyrwaniem klapek ale może uniknę szukania ich w trawie. Dokleiłem też ślizgacze z balsy i po pokryciu ich żywicą delikatnie szlifowałem je Załącznik: Balsowa ramka owiewki waży 11 [g]. Można już przyklejać owiewkę Załącznik:
|
|
| Autor: | molej [ 15 mar 2015, o 00:36 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Widok na sanki statecznika poziomego. Pręt węglowy będzie na końcu przyklejony do tego "dzyndzla" Załącznik: Końcówki skrzydeł robię demontowane - aby skrzydła zajmowały mniej miejsca i jak coś będzie nie tak - dam "normalne" końcówki Załącznik: 202.JPG [ 23.86 KiB | Przeglądany 6011 razy ] Zaszpachlowałem i wyszlifowałem kadłub. Trochę za dużo szpachli dałem i przez to mozolne szlifowanie było. No i niestety jeszcze więcej szlifowania będzie Załącznik:
|
|
| Autor: | molej [ 24 mar 2015, o 22:49 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
W oczekiwaniu na dostawę pakietu, wydrukowałem i skleiłem pudełko z kartonu aby wpasować je w kadłub. Za pomocą szablonu z kartonu wyciąłem balsową półkę na pakiet (jeszcze nie skończona) Załącznik: 204.JPG [ 36.56 KiB | Przeglądany 5928 razy ] Uformowałem 2 pręty aluminiowe, połączyłem drucikiem miedzianym i zlutowałem zatrzask kabinki Załącznik: Następnie dorobiłem 2 pół wręgi ze sklejki i wkleiłem całość w kadłub. Sprężynkę wykorzystałem odzyskaną kiedyś z długopisu Załącznik:
|
|
| Autor: | molej [ 14 kwie 2015, o 19:33 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Dopasowałem zatrzask i kabinkę do niego Załącznik: Przymocowałem owiewkę kabinki taśmą i wykonałem konstrukcję nośną z odpadów balsowych. Ma ona na celu "trzymanie" kształtu owiewki po zdjęciu jej z kadłuba Załącznik: Spełniła swoje zadanie. Musi też być odpowiednio wytrzymała aby pod ciężarem gipsu nie odkształciła się. Od spodniej strony dodałem kartonowe burty na bokach a przód i tył zakleiłem taśmą klejącą. Szkoda zachodu na szlifowanie "formy" - łatwiej będzie wykończyć kopyto Załącznik: Następnie rozrobiłem gips i zrobiłem odlew. Niestety przy nakładaniu pierwszej porcji okazało się że gips jest szybkowiążący Załącznik: Widać na nim pęcherzyki powietrza i nierówności - na szczęście łatwe w poprawce i szlifowaniu. |
|
| Autor: | molej [ 18 kwie 2015, o 19:05 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Położyłem szpachlówkę na końcówki poziomego + szlifowanie. Nie jest idealnie ale jest to kompromis między wyglądem a masą Załącznik: Zeszlifowałem progi i uzupełniłem ubytki w kopycie owiewki. Czarna linia wyznacza obrys owiewki Załącznik: Szpachlówka na końcówki skrzydeł + szlifowanie. Robione 2x. Sprawa podobna jak przy poziomym Załącznik: Zostały także pomalowane.Niestety po tryśnięciu sprayem, kolor lakieru nie do końca pasuje do folii Nakleiłem pasek tkaniny (50) na krawędź natarcia. Docisnąłem to filią i przykleiłem taśmą. Ma to zapowiedz wgnieceniom stosunkowo miękkiej balsy Załącznik: Okleiłem także żółtą folią skrzydło. Model zaczyna nabierać kolorów Załącznik:
|
|
| Autor: | molej [ 21 kwie 2015, o 22:01 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Skrzydła "doprasowałem czerwonym" Załącznik: Folia wylądowała również na kierunku. Dopiero na zdjęciu zauważyłem że trzeba jeszcze dociągnąć w jednym miejscu Załącznik: Kopyto owiewki pokryłem żywicą i wyszlifowałem na gładko. Aby wyszło dobrze muszę położyć kolejną warstwę i znów szlifowanie. Ech mi już z tym szlifowaniem... Załącznik: Przyszedł czas na przymiarkę do "felka" zgodnie z tym tematem. Najpierw ustaliłem wymiary felka Załącznik: Następnie, po wydrukowaniu sylwetki (człowieka nie manekinu jak na rysunku wyżej) wyciąłem z pianki potrzebną część tułowia oraz ręce i dłonie (z balsy). Obie dłonie zaciśnięte gdyż drugą będzie otwierał hamulce. Zdolności do "modelowania" natury nigdy zbyt wysokich nie miałem więc ułatwiłem sobie nieco zadanie Załącznik: 220.JPG [ 31.35 KiB | Przeglądany 5790 razy ] |
|
| Autor: | molej [ 22 kwie 2015, o 23:04 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Poskładałem wstępnie felka. Trzeba mu ręce nieco skrócić (gąbka) bo teraz jakieś takie powykrzywiane Załącznik: A poniżej porównanie koloru lakieru do folii. Lakier już zeszlifowany a utwardzał się jakoś dziwnie długo... Załącznik: 222.JPG [ 29.2 KiB | Przeglądany 5756 razy ] |
|
| Autor: | molej [ 25 kwie 2015, o 09:37 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Wy-ażurowałem podstawkę półki na pakiet Załącznik: Zabrałem się za dodanie elementów kokpitu. Pora na latanie już w pełni więc nie ma czasu na jakieś super detale Załącznik: Kopyto kolejny raz pokryte żywica i wyszlifowane. Na nim, dla testów obkurczyłem butelkę PET. Kształt pasuje, mam już odniesienie aby czoło Felka nie przebiło owiewki Załącznik: Z listewki sosnowej wykonałem "dzyndzel" zamykania kabinki. przyklejony będzie po pomalowaniu kadłuba Załącznik:
|
|
| Autor: | molej [ 27 kwie 2015, o 22:39 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Z modeliny "wygniotłem" głowę Felka. Nie ukrywam, talentu do tego nigdy nie miałem więc i głowa nie do końca profesjonalna. Zwłaszcza ten "kichol" Załącznik: Głowa musiała mieć dwie płaszczyzny podziału - taka głowa mi się "zrobiła".Okleiłem drugie skrzydło Załącznik: Poprawiłem kadłub (szpachlą) i znowu szlifowanie. Jest kilka miejsc gdzie można by poprawić ale stanowcze dosyć dla szlifowania Problem teraz jest inny. Musiałem dorobić farbę, nie miałem oznaczeń poprzedniej i raz jeszcze skanowali z folii (plus kalibrowanie). I nie do końca wyszło to dobrze (a właściwie źle) bo po pomalowaniu różnica barw jest znaczna :/ . Trzeba będzie raz jeszcze dokupić farbę i pomalować. No i jeszcze to szlifowanie Załącznik: A tutaj porównanie do folii Załącznik:
|
|
| Autor: | pepcio 11 [ 28 kwie 2015, o 21:15 ] |
| Tytuł: | Re: Canguro - motoszybowiec 3,1m |
Lubię tutaj zaglądać i podziwiać ogromne zaangażowanie w projekt. Felek jak na razie wygląda fajnie!!! Tutaj masz na przyszłość proporcje głowy. Załącznik: face.jpg [ 8.02 KiB | Przeglądany 5658 razy ] Z tymi lakierami akrylowymi to idziecie w koszty.Tak podejrzewam. Ja mieszanie farb trenuję (jak mam dosyć modelarstwa ) na swoich olejnych obrazkach. Taki inny przerywnik w temacie (ale lotniczy). Załącznik:
|
|
| Strona 7 z 11 | Strefa czasowa UTC+2godz. |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|