| Forum modelarskie RC , projektowanie CAD http://www.forum.aerodesignworks.eu/ |
|
| Projektujemy sami http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=69&t=260 |
Strona 9 z 10 |
| Autor: | mikrus193 [ 5 lis 2016, o 21:25 ] |
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami |
A nie szło by zrobić dźwigara na zasadzie dwuteownika? Usztywniło by to skrzydło. |
|
| Autor: | kakabe [ 5 lis 2016, o 21:39 ] |
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami |
Masz rację!!! Taki dwuteownik zwiększyłby zdecydowanie sztywność skrzydła. Trzeba by było tylko zastosować rurę o mniejszej średnicy. Musze zastanowić się nad tym problem. |
|
| Autor: | molej [ 6 lis 2016, o 12:46 ] |
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami |
Dlaczego o mniejszej średnicy? Masz stosunkowo gruby profil więc powinno się zmieścić. Dasz dźwigary sosnowe, pomiędzy pochwę łącznika, do tego przekładki balsowe ze słojami ułożonymi pionowo, mniej więcej jak na poniższym screenie: Załącznik: Osobiście dźwigary przesunąłbym i umieścił mniej więcej w 1/3 cięciwy: Załącznik: Skrzydło wykonałbym tradycyjnie - żeberka z kesonem plus nakładki na żebra poza kesonem. Coś jak na tym zdjęciu oraz tym i tym. Jeśli chodzi o sztywność - dźwigary dają większą wytrzymałość i ugięcie (a co za tym idzie i sztywność) końcówki skrzydła, a przekładki między dźwigarowe zwiększają sztywność konstrukcji na skręcanie. Jeśli chcesz zwiększyć sztywność na skręcanie, to zastosowanie większych dźwigarów niewiele da. Możesz za to dać przekładki z dwóch stron dźwigarów (tworząc zamknięty profil). |
|
| Autor: | kakabe [ 6 lis 2016, o 13:36 ] |
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami |
Cytuj: Osobiście dźwigary przesunąłbym i umieścił mniej więcej w 1/3 cięciwy Czy mógłby kolega uzasadnić dlaczego powinienem przesunąć dźwigary??? Zdjęcia jakie kolega prezentuje to w dalszym ciągu zdjęcia skrzydeł szybowców. |
|
| Autor: | molej [ 6 lis 2016, o 14:34 ] |
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami |
Nie wiem do końca jak chcesz wykonać konstrukcję skrzydła, ale jeśli chodzi o dźwigary, to im dalej odsunięte są od siebie - tym większa wytrzymałość. Poglądowo poniższy screen: Załącznik: 00.jpg [ 50.46 KiB | Przeglądany 4578 razy ] Niby dużej różnicy w odległości nie ma ale jeśli weźmiemy uwagę, gdzie przypada miejsce przyłożenia wypadkowej siły nośnej - według mnie jest to korzystniejsze. Oczywiście miejsce to zmienia się wraz ze zmianą kąta natarcia, ale dla lotu na małych kątach natarcia będzie to prawdą. Jeśli masz jeden dźwigar (główny), a punkt przyłożenia siły nośnej (wypadkowej) leży daleko poza nim - pojawia się dodatkowo moment skręcający skrzydło (przy mniejszych wydłużeniach nie jest to aż tak widoczne jak przy dużych). Jeśli masz dwa dźwigary i ten pomocniczy "pociągnięty" jest do końca - nie ma już to aż takiego wpływu. Jeśli chodzi o zdjęcia, to tak, są to skrzydła szybowca które wykonał kolega milo. Nie różnią się zbytnio pod względem konstrukcyjnym od skrzydeł samolotowych (poza wydłużeniem, profilem). A zasady wytrzymałości są już te same Może faktycznie, sugestia z mojej strony była zbyt pochopna (bez znajomości założeń konstrukcyjnych). Niemniej uważam, że skrzydła nie powinny być wykonane jak w modelu o małym wydłużeniu. Z tego co podałeś, przy prostokątnym płacie będziesz miał wydłużenie na poziomie 6. Jeśli zrobisz trapezowe skrzydła, to śmiało "wyciągniesz" ponad 7. Mniejsza końcówka skrzydła - mniejszy opór indukowany, mniejsze zapotrzebowanie na moc - można zastosować np. lżejszy akumulator. Lżejszy akumulator to znowu mniejsza masa samolotu. Mniejsza masa startowa pozwala na lżejsze wykonanie konstrukcji przy tej samej wytrzymałości. I tak w kółko Gdybym budował model przeznaczony do długich i dalekich lotów, bliżej byłoby mu do motoszybowca niż do samolotu. W przypadku awarii/braku zasilnia silnika, masz większą doskonałość a co za tym idzie zasięg. Z drugiej jednak strony mamy mniejsze obciążenie więc np. większą podatność na warunki atmosferyczne Tak jak pisałem wcześniej - to Twoje założenia i preferencje ma spełnić Twój model |
|
| Autor: | kakabe [ 6 lis 2016, o 14:48 ] |
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami |
Konstrukcja dźwigara głównego będzie oparta na dwuteowniku wykonanym z listewek sosnowych 6x3 i i przekładki środkowej wykonanej z balsosklejki 3 mm wykonanej jako jedna formatka. Tylny dźwigar będzie wykonany z listewek sosnowych 2x5 i przekładce balsowej 2 mm. Z przodu keson z balsy 2mm, tylny keson również balsa 2 mm. Oba kesony będą zamknięte. Żebra od góry i dołu pokryte paskami balsy 2 mm. Myślę że taka konstrukcja będzie bardzo sztywna !!! Co do dalekich lotów. Nowe przepisy dotyczące lotów FPV nie zezwalają na wykonywanie bez odpowiedniej licencji lotów poza zasięgam wzroku Proszę o trochę cierpliwości Być może i racja aby był to motoszybowiec Na marginesie, Multiplex wypościł na rynek nowy model FUN CUB XL i jak zwykle u tego producenta model duży ciężki a w środku kadłuba tak mało miejsca że ciężko regulator silnika zmieścić ..... |
|
| Autor: | mikrus193 [ 6 lis 2016, o 20:10 ] | ||
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami | ||
A można i tak
|
|||
| Autor: | mikrus193 [ 7 lis 2016, o 18:56 ] | ||
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami | ||
A zrób coś takiego i sprawdź czy nie będzie sztywniejsze
|
|||
| Autor: | kakabe [ 7 lis 2016, o 23:37 ] |
| Tytuł: | Re: Projektujemy sami |
mikrus193 pisze: A zrób coś takiego i sprawdź czy nie będzie sztywniejsze Dokładnie w ten sposób zaprojektowałem ten dwuteownik Od góry i od dołu listwa sosnowa 6x3 a w środku formatka z balsosklejki 3 mm. Kilka skrzydeł w tej technologii zrobiłem i okazały się bardzo solidne! W żebrach są podcięcia na listwy i na balsosklejkę. W Corelu nie umiem zrobić rysunku przestrzennego i dlatego być może moje rysunki nie są zbyt czytelne. Musiałbym poprosić któregoś z kolegów który opanował rysowanie 3D w CAD aby zrobił taki rysunek przestrzenny. Myślę, że wówczas wszystko stało by się jasne. Każda próba eksporty do DXF kończy się gigantycznych rozmiarów plikiem .... 130 MB |
|
| Strona 9 z 10 | Strefa czasowa UTC+2godz. |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|