Forum modelarskie RC , projektowanie CAD
http://www.forum.aerodesignworks.eu/

Adaptacja Dragona pod silnik 30cc
http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=6&t=196
Strona 4 z 4

Autor:  cyrax_ojz [ 3 kwie 2012, o 00:32 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Serwo mam w linii prostej do dźwigni gazu. Na stronie eF3M.pl jest ciekawy poradnik odnośnie serwa ustawienia gazu.

Jeśli chodzi o zasilanie to ten 8A BEC ma dobrą opinię i powinno być ok.

Takich 3A mam jeszcze 2 i jak na razie działają dobrze. Moduł nie jest aż tak prądożerny żeby go przeciążyć, ale być może lepiej będzie go wyeliminować dla świętego spokoju.

Dla mnie ładowanie 2 lipoli jest łatwiejsze i szybsze niż ni-mh czy li-fe

Ten sezon przelatam na tym co mam a na kolejny może już 50cc. Wtedy serwa na 7,2V i będzie po problemie.

Autor:  Marek [ 4 kwie 2012, o 09:49 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Proponowałbym jeszcze bece, odbiornik i akumulatory zamontować na gąbeczce. Benzyna strasznie telepie modelem - przekonasz się jak śrubki same z siebie zaczną się wykręcać. Co do prądożerności modułu to się nie obawiaj, w szczytowych momentach pobiera 1,0, max 1,5A.

Autor:  cyrax_ojz [ 10 kwie 2012, o 17:00 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

maskę się zrobi później o ile oblot będzie pomyślny ;) w święta wiało na tyle że nawet nie odpaliłem silnika ale miejmy nadzieję że w ten weekend się uda polecieć

Obrazek

Obrazek

Autor:  cyrax_ojz [ 14 kwie 2012, o 23:52 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Silnik jeszcze nie dotarty wysokie obroty jeszcze nie podkręcone ale daje radę.


Autor:  cyrax_ojz [ 19 kwie 2012, o 19:11 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Jak już trochę ochłonąłem to mogę napisać co nieco.

Oblot był w Pile pojechałem zobaczyć jak po raz drugi biją się o Piłę i przy okazji oblatać dziada.

Było trochę cudowania z tankowaniem środek ciężkości pasował bez dodatku ołowiu.

Rzut okiem na rękaw, wiaterek w osi pasa no to pierwszy start i spory stres ;) jakiego wcześniej jeszcze nie miałem ale jakoś się przemogłem. Zrobiłem 2-3 kółka i lądowanie pod wiatr praktycznie sam siadł bajka. Ale nogi z gumy nie pozwoliły na kolejny start :D Spakowałem się w auto i wróciłem do oglądania walk.

Po południu przeniosłem się do Złotowa gdzie miał kto nagrać kontynuację oblotu.

Dzisiaj przerabiałem półkę pod zasilanie. Pierwotnie miały to być 2 lipole mocowane w poprzek. Przy okazji zabezpieczyłem kondensatory klejem na gorąco.

Po zmianie koncepcji wygląda to tak:
Załącznik:
20120419128.jpg
20120419128.jpg [ 52.22 KiB | Przeglądany 2885 razy ]

Załącznik:
beznazwymr.jpg
beznazwymr.jpg [ 45.27 KiB | Przeglądany 2885 razy ]

Z tankowaniem nie będzie już problemów koniec ze strzykawką ;)
Załącznik:
20120419129.jpg
20120419129.jpg [ 37.98 KiB | Przeglądany 2885 razy ]

Autor:  DARIUS1 [ 19 kwie 2012, o 21:49 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Gratuluję udanego oblotu niebawem Mnie to czeka ale lubię ten stresik pozdrawiam :)

Autor:  dan [ 11 cze 2012, o 21:06 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Gratuluję!
Posiadam pełnowymiarową wersję Dragona czyli tą mniejszą, jest ona zelektryfikowana i muszę przyznać, że świetnie Ci to wyszło. Lata fantastycznie. Pozdrawiam(:

Autor:  baziu123 [ 22 cze 2012, o 19:34 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Świetnie Ci to wyszło... oklejanie to bajka jak dla mnie.Sam miałem ochotę ale na deskę pod silnik 30cc ale wszystko skończyło się tylko na przeskalowanych, planach skeetera i temata wisi z powodu braku rozwiązania łączenia skrzydeł.

Autor:  cyrax_ojz [ 30 cze 2012, o 00:59 ]
Tytuł:  Re: adaptacja Dragona pod silnik 30cc

Modelem udało się już trochę polatać skasować i naprawić.

Zaliczyłem idealnie pionowego kreta. Straciłem zasilanie prawdopodobnie przez rozpięty pakiet który był zlutowany na 3mm goldach lub nie wytrzymał BEC

Silnik z tłumikiem zmasakrowany i zakopany, 2 śruby w gaźniku ułamane, serwo ssania w trzech kawałkach. Większość wyposażenia, pakiety BEC, odbiornik, zbiornik paliwa wypadły z modelu :/

Najbardziej ucierpiał silnik. Wymieniłem karter, tłumik wyklepałem. Do gaźnika udało się dobrać śruby ale nie do końca chodzi tak jak bym chciał. Niskie i wysokie niby są ok ale średnie to tragedia. Konieczna będzie wymiana gaźnika ale nastąpi to dopiero jak w hk się pojawi :/

Kadłub poza wręgą silnikową i 4cm jednego z boków prawie nie ucierpiał. Jedna z połówek skrzydła wymagała podklejenia końcówki kesonu.

Zasilanie zostało zmienione. Chciałem założyć jeti max BEC 2 ale po złożeniu zamówienia okazało się że nie ma ją na stanie :/ Ostatecznie w modelu wylądował powerbox evolution z 2 pakietami lipo 2s 2200 35C.

Rozebranie całości do naprawy pozwoliło dokładnie go zważyć. Do lotu z paliwem wychodzi 6,3kg.

Oblatałem go ponownie z powodzeniem w zeszłą sobotę i wykonałem jeszcze kilka lotów a w niedziele znowu bym rozbił :D Bo zgasł silnik po wejściu w zawis, cudem wyrównałem i uszkodziło się tylko śmigło.

Plan jest taki, żeby po sezonie zabrać się za budowę nowego ciut mniejszego 185cm (teraz jest 190cm), powalczyć z wagą i zmienić to i owo a na razie latać, bo mimo wszystko właściwości lotne są moim zdaniem bardzo dobre.

Strona 4 z 4 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/