Forum modelarskie RC , projektowanie CAD
http://www.forum.aerodesignworks.eu/

RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.
http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=4&t=242
Strona 10 z 14

Autor:  kesto [ 26 sty 2015, o 12:36 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Trochę gimnastyki było z dopasowaniem osłon silników, przez które przechodziło mocowanie pływaków do skrzydeł. Początkowo chciałem przeciąć osłonę na pół, ale potem doszedłem do wniosku, że będzie ładniej jak wytnę otwór w kształcie kropli i przez niego włożę pływak.

Załączniki:
0braz 012.jpg
0braz 012.jpg [ 114.74 KiB | Przeglądany 3885 razy ]
0braz 013.jpg
0braz 013.jpg [ 122.61 KiB | Przeglądany 3885 razy ]
0braz 014.jpg
0braz 014.jpg [ 136.12 KiB | Przeglądany 3885 razy ]
0braz 015.jpg
0braz 015.jpg [ 123.85 KiB | Przeglądany 3885 razy ]
0braz 016.jpg
0braz 016.jpg [ 111.68 KiB | Przeglądany 3885 razy ]
0braz 017.jpg
0braz 017.jpg [ 113.52 KiB | Przeglądany 3885 razy ]
0braz 018.jpg
0braz 018.jpg [ 106.75 KiB | Przeglądany 3885 razy ]

Autor:  pepcio 11 [ 27 sty 2015, o 18:29 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Lubię tutaj zaglądać. Ze względu na mistrzowskie wykonanie laminatów.Takie to ładne. Jest to jedna z rzeczy których już w życiu się chyba nie nauczę.Tak, jak umycie szyb wewnątrz samochodu. Zawsze wyjdzie coś nie tak. :lol:
Pilotaż takiego modelu to już będzie wyższa szkoła jazdy.Podejrzewam ,że obciążenie powierzchni będzie koło setki. Przy ewentualnej wywrotce na wodzie (kapotaż) elektronika będzie zabezpieczona :?: Odbiornik i zasilanie będzie w kadłubie wodoszczelnym. A reszta?

Autor:  kesto [ 29 sty 2015, o 14:17 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Dzięki za wysoką ocenę moich laminatów :D . Kwestia wodoszczelności to tak naprawdę walka z wiatrakami. Woda dostanie się praktycznie wszędzie tam, gdzie nie powinno jej być. Najbardziej narażone są oczywiście serwa, bo nie da się ich hermetycznie zamknąć, ale można użyć specjalnych - wodoszczelnych. Są trochę droższe, ale podobno działają nawet pod wodą.
Wracając do modelu - Pomijając fakt, że nikt nie wie jak powinien wyglądać RWD-22, bo go po prostu nie było, to kwestia malowania jest nie mniej enigmatyczna. Tak jak w przypadku polskiego khaki, tak i barwa samolotów lotnictwa morskiego jest trudna do zdefiniowania. Według materiałów do których dotarłem, jest to kolor określany w tabeli barw Federal Standard jako FS 34410 (szarozielony). Oczywiście żeby było trudniej - żadna modelarska firma produkująca farbki, nie robi takiego koloru, bo i po co? Żaden sprzęt w czasie IIWŚ nie był malowany tym kolorem, tylko ponoć nasze wodnosamoloty. Trzeba więc go zrobić i do tego celu należy zmieszać ze sobą 4 różne kolory Humbrola w odpowiednich proporcjach: 6 cz.- H90, 5 cz.- H34, 1 cz.- H76, 1cz.- H64.

Da to w przybliżeniu taki odcień jak jest potrzebny. Podobno tak były malowane wodnosamoloty Lublin R VIII, R XIII i dwusilnikowy R XX. Malowanie pokazane na modelu kartonowym CardPlane jako kamuflaż dwubarwny jest dla mnie osobiście mało wiarygodne. Może i atrakcyjny, ale już samo określenie jednego koloru (FS 34410) było niezłą łamigłówką, natomiast zdefiniowanie drugiej barwy kamuflażu, to już wróżenie z fusów. Kolejną kwestią jest kolor spodu. Lublin R XIII był malowany na srebrno wraz z osłonami silnika i pływakami, pozostałe Lubliny - w całości na szarozielono oprócz pływaków. Może ktoś podpowie jak podejść do tego tematu?

Załączniki:
0braz 019.jpg
0braz 019.jpg [ 117.8 KiB | Przeglądany 3822 razy ]

Autor:  kesto [ 3 lut 2015, o 11:42 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Mocowanie kabiny zrobiłem klasycznie, czyli kołeczek z przodu i dwa magnesy neodymowe z tyłu. Wklejona wręga ze styroduru z naklejoną gąbką dociska pokrywę kadłuba i zabezpiecza ją przed samoczynnym otwarciem

Załączniki:
0braz 021.jpg
0braz 021.jpg [ 101.03 KiB | Przeglądany 3785 razy ]
0braz 022.jpg
0braz 022.jpg [ 106.82 KiB | Przeglądany 3785 razy ]
0braz 023.jpg
0braz 023.jpg [ 114.54 KiB | Przeglądany 3785 razy ]

Autor:  kesto [ 13 lut 2015, o 13:13 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Trochę prac zajmujących dużo czasu z mizernym efektem wizualnym :D , czyli pasowanie części.

Załączniki:
0braz 024.jpg
0braz 024.jpg [ 125.67 KiB | Przeglądany 3716 razy ]
0braz 025.jpg
0braz 025.jpg [ 114.44 KiB | Przeglądany 3716 razy ]
0braz 026.jpg
0braz 026.jpg [ 126.68 KiB | Przeglądany 3716 razy ]
0braz 027.jpg
0braz 027.jpg [ 133.82 KiB | Przeglądany 3716 razy ]
0braz 028.jpg
0braz 028.jpg [ 99.34 KiB | Przeglądany 3716 razy ]

Autor:  kesto [ 16 lut 2015, o 14:47 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Początkowo chciałem półkę na akumulatory zrobić przykręcaną aby mieć możliwość wykonania reflektora do lądowania jak w Łosiu. Zrobiłem już nawet elementy mocujące, ale doszedłem do wniosku, że wklejenie tej półki przyniesie większą korzyść niż zrobienie reflektora ;) . Po pierwsze - wzmocni zdecydowanie przód stając się elementem konstrukcyjnym trwale związanym z bokami kadłuba tym samym usztywniając konstrukcję, po drugie - uprości procedurę montażu półki bo odpadnie kwestia gimnastyki z tulejkami, śrubkami i innymi nieprzewidzianymi historiami, po trzecie - stworzy zamkniętą i szczelną przestrzeń z przodu kadłuba. Dlatego też wkleiłem półkę i zalaminowałem połączenie paskami tkaniny 48g.

Załączniki:
0braz 029.jpg
0braz 029.jpg [ 106.2 KiB | Przeglądany 3683 razy ]
0braz 030.jpg
0braz 030.jpg [ 126.84 KiB | Przeglądany 3683 razy ]

Autor:  kesto [ 19 lut 2015, o 16:13 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Do zamontowania elementu kadłuba pod skrzydłem, zrobiłem tulejki prowadzące z duralu (wklejone w spód kadłuba) i nagwintowane tulejki z mosiądzu jako nakrętki.

Załączniki:
0braz 032.jpg
0braz 032.jpg [ 120.13 KiB | Przeglądany 3649 razy ]
0braz 033.jpg
0braz 033.jpg [ 99.52 KiB | Przeglądany 3649 razy ]
0braz 034.jpg
0braz 034.jpg [ 96.96 KiB | Przeglądany 3649 razy ]
0braz 035.jpg
0braz 035.jpg [ 105.6 KiB | Przeglądany 3649 razy ]

Autor:  kesto [ 20 lut 2015, o 17:52 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Napęd steru wysokości jest realizowany dość długim (1000mm), sztywnym popychaczem wykonanym z listwy balsowej 13mm zeszlifowanej na ośmiokąt i wzmocnionej rowingiem węglowym. Całość bardzo lekka i sztywna. Snap kulowy dokręcony do dźwigni śrubką nierdzewną M2.

Załączniki:
0braz 038.jpg
0braz 038.jpg [ 131.65 KiB | Przeglądany 3631 razy ]
0braz 037.jpg
0braz 037.jpg [ 55.83 KiB | Przeglądany 3631 razy ]
0braz 036.jpg
0braz 036.jpg [ 60.43 KiB | Przeglądany 3631 razy ]

Autor:  kesto [ 23 lut 2015, o 14:08 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Laminatowe owiewki silników mocowane są przy pomocy wkrętów . Być może nie jest to rozwiązanie zbyt ambitne, ale za to najprostsze i skuteczne. Aby nie "usmażyć" regulatorów, wykonałem otwory wentylacyjne w owiewkach.

Załączniki:
Obraz 1023.jpg
Obraz 1023.jpg [ 155.72 KiB | Przeglądany 3596 razy ]
Obraz 1024.jpg
Obraz 1024.jpg [ 119.17 KiB | Przeglądany 3596 razy ]
Obraz 1025.jpg
Obraz 1025.jpg [ 150.09 KiB | Przeglądany 3596 razy ]
Obraz 1026.jpg
Obraz 1026.jpg [ 124.84 KiB | Przeglądany 3596 razy ]
Obraz 1027.jpg
Obraz 1027.jpg [ 131.38 KiB | Przeglądany 3596 razy ]
Obraz 1028.jpg
Obraz 1028.jpg [ 103.21 KiB | Przeglądany 3596 razy ]

Autor:  pepcio 11 [ 23 lut 2015, o 15:57 ]
Tytuł:  Re: RWD-22 polski wodnosamolot z 1939r.

Podziwiam, podziwiam. Praktycznie nie ma do czego się przyczepić. Model wyjątkowo starannie budowany. Jednak szkoda, że przy tym wykonaniu nie będzie miał oszklenia. Domyślam się, że przeważyły tutaj względy praktyczne związane ze szczelnością. Jednak nic straconego. Kopyto już jest. Kabinka to element zawsze mocno wyeksponowany i warto żeby była przezroczysta. Co to za srebrna farba? Podkład?

Strona 10 z 14 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/