Forum modelarskie RC , projektowanie CAD
http://www.forum.aerodesignworks.eu/

Szybowiec akrobacyjny "39"
http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=20&t=131
Strona 6 z 8

Autor:  ali1983 [ 13 kwie 2012, o 22:50 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

gratulacje z udanego oblotu!!!

Autor:  milo [ 13 kwie 2012, o 22:55 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Zwichrzenie mam, ale spróbuję z lotkami, dzięki za podpowiedź.
Nie jest to uciążliwe, tylko wymagające uwagi - za to jak ładnie kora kręci :lol: ... dla mniej doświadczonych może być tragiczne w skutkach ;) .

Autor:  milo [ 15 kwie 2012, o 15:01 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Prób w locie dzień drugi.
Oprócz modelu zabrałem ze soba na lotnisko dwa pakiety lipo. Zmieniłem śmigło na mniejsze, było 10x6, teraz 9x5. Niebo zachmurzone, ale delikatne prześwity błękitu dawały nadzieję jakieś resztki termiki. Kilka lotów na niskim pułapie, sprawdzałem ustawienia wychyleń, mikserów, reakcje itd. Czas na loty wyższe, akrobacja. Takich lotów 7/8. Program zasadniczo podobny, skupiałem sie głównie na locie odwróconym i wykonywaniu beczek. Lot na plecach z uwagi na wznios wymaga dużej precyzji, ale stabilny i pewny. Beczki sterowane, tutaj muszę jeszcze dużo trenować, szczególnie pod kątem utrzymania kierunku figury. Beczki szybkie...bardzo szybkie :) i ciekawie wyglądają. Po jednym z lądowań zauważyłem, że serwo kierunku - HS81 - nie działa, zębatka straciła zęby. Na lotnisku pojawił się Marcin - ali1983 - popróbował 39-tki. Termika. Złapałem dwa, może trzy kominy. Szybowiec stabilnie krąży, nie wymaga wielu ruchów sterami, jednak zmiejszenie prędkości powoduje już pewne kłopoty w utrzymaniu się w noszeniu. Model nie sygnalizuje w sposób widoczny wejścia w obszar noszeń. Oczywiście wykonałem kupę niskich przelotów na dużej prędkości. Coraz bardziej przyzwyczajam sie do charakterystyki tego modelu, dla mnie zupełnie nowej. Jedyne co mogę teraz powiedzieć, to to, że mnóstwo pracy i treningu przedemną, aby opanować pilotaż w stopniu zadowalającym. Pare fotek, autor - ali1983 , dzięki Marcin.

Załączniki:
P1050631.jpg
P1050631.jpg [ 43.87 KiB | Przeglądany 3186 razy ]
P1050635.jpg
P1050635.jpg [ 33.63 KiB | Przeglądany 3186 razy ]
P1050641.jpg
P1050641.jpg [ 106.17 KiB | Przeglądany 3186 razy ]

Autor:  ali1983 [ 16 kwie 2012, o 18:34 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

miałem okazję polatać kilka minut 39. to co zauważyłem to model bardzo "dostojnie" zachowuje się w powietrzu przy małej prędkości, ale jak go za bardzo przeciągnąć to koreczek murowany.

Autor:  Stan [ 16 kwie 2012, o 22:39 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Korkociag to tez jedna z figur akrobacji, a to przeciez szybowiec akrobacyjny :lol: :oops:

Milo, czy latales z lekko podniesionymi lotkami?

Autor:  milo [ 20 kwie 2012, o 22:08 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Sprawdziłem podniesienie lotek. Jest poprawa, efekt ustateczniający da się odczuć. Przy takim ustawieniu lotek bardzo fajnie lata się na większych prędkościach, a i ladowanie łatwiejsze, chociaż prędkość ta sama i tendencja do szybkieko korka pozostała. No cóż taki model. Zmieniłem kąt zaklinowania poziomego, teraz nie muszę trymować na lot ślizgowy i jeszcze raz dokładnie wyważyłem model. Przesunęłem SC bardziej do tyłu. Szybowiec czulszy na stery, troszeczkę bardziej nerwowy, ale fajniej się akrobację kręci. Pozmieniałem jeszcze zakresy wychyleń lotek - zwiększylem, i podmiskowalem ster kierunku do lotek, tak do spokojnego latania na termice. Do akro wyłączam ten miks, włączam tylko bujania sie po niebie , startu i lądowania. Teraz to wszystko trzeba bardzo dokładnie posprawdzać. Moim zdaniem model wychodzi powoli z wieku dziecięcego, coraz fajniej mi sie lata.

Autor:  milo [ 21 kwie 2012, o 19:15 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Dzisiaj dwa wyjścia na lotnisko. Prób ciąg dalszy. Pierwsze wyjście , termika. Drugie wyjście , późne popołudnie, powietrze po burzy, zupełna flauta, zero wiatru, turbulencji itd.
Postanowiłem zakończyć wstępny program prób w locie. Kąt zaklinowania poziomego jeszcze bardziej zmieniłem, natarcie dość dużo do góry, widać E374 nie lubi dużych kątów natarcia. Chciałbym podzielić się z Wami pierwszymi uwagami co do tego mojego modelu.
Co bym zrobił inaczej? Po pierwsze już nigdy nie zrobię płytowego steru kierunku. Poza niezaprzeczalnymi plusami podczas wykonywania akrobacji, same minusy. Luzy w całym układzie, komplikacje technologiczne, obciążenie serwa, to główne minusy.
Oczywiście mniejszy kąt natarcia płata, pisałem o tym wcześniej.
Skrzydła bez wzniosu, w czasie lotu na plecach daje się we znaki.
I teraz wykonałbym model o większej masie, z mocniejszym silnikiem - 2836? - ciężar jest wskazany do akro, większe obciążenie powierzchni, lepsze charakterystyki płata na większych prędkościach. Może w sezonie jesienno-zimowym pokuszę się i zbuduję nowe płaty styro-balsa. Profil ten sam, jest rewelacyjny do tego typu modelu.
Aha, przydało by się parę lotów doskonalących na jakimś akrobacie, to tak na koniec.
Przedemną teraz wiele lotów na strefy, szlifowanie poszczególnych figur akrobacji.

Autor:  awiator [ 21 kwie 2012, o 20:29 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

To podobnie jak Jastrząb V max nieznane.

Autor:  milo [ 1 maja 2012, o 19:03 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Dzisiaj kończę etap prób w locie. Wszystko poustawiane, tylko latać i kręcić fikoły.
Dzisiaj również sprawdziłem, czy dodanie drapieżniejszych elementów malowania wpływa na jakość latania. NIE, nie wpływa ani na to że lata się przyjemniej, szybciej, łatwiej. Nie wpływa również na innych modelarzy, żdnego lęku, paniki czy strachu :lol:

Załączniki:
Zdjęcie0002.jpg
Zdjęcie0002.jpg [ 141.05 KiB | Przeglądany 3026 razy ]

Autor:  Stan [ 2 maja 2012, o 05:45 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Ale wyglada bardziej agresywnie i tak ma byc. Super, to jest prawdziwy charakter akrobatow.

Strona 6 z 8 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/