Forum modelarskie RC , projektowanie CAD
http://www.forum.aerodesignworks.eu/

Szybowiec akrobacyjny "39"
http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=20&t=131
Strona 5 z 8

Autor:  Stan [ 13 kwie 2012, o 09:32 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Mam dokladny polski czas, ale nie bedac zabobonny dzis jest 13 i piatek

Autor:  TomekW [ 13 kwie 2012, o 10:57 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Ciekaw jestem Twoich spostrzeżeń co do zastosowanego profilu , na przykład lot normalny a odwrócony .Pytam pod kątem zastosowania w makiecie szybowca akrobacyjnego (starocia ) :D
Ładnie wyszło oklejanie , używałeś może folię z HK ?
Powodzenia w oblotach .

Autor:  ali1983 [ 13 kwie 2012, o 11:16 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

z tego co się orientuję to biały (solid white) i czerwony (solid carmine) to folia z hk. niebieski to oracover easycoat (53) ale na tą milo strasznie narzekał.

Autor:  milo [ 13 kwie 2012, o 14:11 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

ali1983 pisze:
z tego co się orientuję to biały (solid white) i czerwony (solid carmine) to folia z hk. niebieski to oracover easycoat (53) ale na tą milo strasznie narzekał.


No cóż , Marcin odpowiedział na pytania Tomka. Dokładnie czerwona i biała z HK, polecam , świetnie sie kładzie i zero transparentności. Jasnoniebieska na lotkach to easycoat. Narzekałem i narzekam nadal, bo na pełnej balsie, lotki w 39 sa pokryte w całości balsą, kładzie się dobrze, ale na konstrukcji żeberkowej jest do kitu, trudno naciągnąć, robią się zmarszczki, podobnie jak easycoat czerwony. Osobiście nie polecam. Ale może ja nie jestem dobrym układaczem folii.
Tomek, sam jestem ciekawy jak ten profil będzie się sprawował, ostatecznie profil do akrobacji, a "39" to nie extrim, lub inna katana. Pierwsze loty pokażą. Jest to próba, też zamieżam wykorzystać go do jakiegoś starucha.... Sokół ;) . E374 jest dość gruby, pozwala na zbudowanie mocnej struktury, i dużo miejsca w środku.

Autor:  milo [ 13 kwie 2012, o 16:10 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Wiadomość z ostatniej chwili!
Waga do lotu 1425 g, czyli obciążenie powierzchni ok 36g/dm^2... nie jest źle. Pogoda w miarę, wieczorem oblot :D

Autor:  milo [ 13 kwie 2012, o 21:26 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Pomimo, że dzisiaj 13 i w dodatku piątek, postanowiłem oblatać model.
Kilka rzutów z ręki, kontrola skuteczności sterów, i prawidłowości wyważenia i w górę. Szybowiec wymaga prędkości, to jest pierwsze spostrzeżenie. Wznoszenie - silnik Silver Blue 2830 1000kV, pakiet Tur 2200mAh, śmigło 10x6 - zadowalające, ale chyba to jest maksimum dla tego motorka. Po ok 60 sek, model na wysokości ok 100 m, czas sprawdzić wszystko po kolei. I tutaj pierwsze zdziwienie, model zakręca kwadratowo.... jak zwykle musi być jakaś kicha, odwrotnie ustawiona różnicowość :oops: . Lądowanie, przestawienie w aparaturze, w górę jest ok. Takich lotów zrobiłem może 5 lub 6. W ich trakcie sprawdziłem rekcję modelu na spadek prędkości, rozpędzanie się, zakręty płaskie i głebokie. Utrata szybkości skutkuje bardzo szybkim przepadnięciem z momentalnym wejściem w korkociąg, ten stromy z dużą utratą wysokości. Ale rozpędzanie to coś pięknego, widać, że profil do akro :D . Momentalnie nabiera prędkości, na niewielkich kątach, po zaciągnięciu SW nabiera ładnie wysokości. Po wychyleniu steru kierunku prawie staje w miejscu :lol: , bardzo skuteczny. Ostatni lot na pułap i STREFA :D . Korkociąg, jedna zwitka, z tego pętla, dalej beczka sterowana, wywrót szybki, pólpętla z przejściem do lotu plecowago....kilkanaście sekund na plecach, bez problemu, jednak z uwagi na to , że mam wznios, wymagany bardzo precyzyjny pilotarz. Nie wytrzymałem, jeszcze raz na pułap, na resztkach amperów i powtórka :D Teraz odezwała się ulańska fantazja.... ale co tam opisywać, trzeba zobaczyć :lol: Cały program średniej i wyższej akrobacji.
Co do poprawki? Kąt zaklinowania statecznika poziomego, solidniejsze zamocowanie gratów w kabinie, i wiele, wiele pierduł, kosmetyka.
Model jest trudny w lataniu, wymaga uwagi, szczególnie przy lądowaniu, to wszystko jest związane z dużą prędkością minimalną. Kręcenie akrobacji tylko przy wyłączonym mikserze AIDF /to jest oczywiście bzdura :oops: wyłączony ale mikser LOTKI-SK!!!/, jeżeli jest uruchomiony zrobienie beczki jest niemożliwe ;)
Model waży 1430 gram, do wyważenia potrzebne było 55g ołowiu.
Następne loty to będą próby termiki i dalsze regulacje.
Ogólnie to szybowiec moim zdaniem udany, dający adrenalinę i niesamowitą frajdę. Profil - E374 - polecam, bardzo ładnie się sprawuje, w normalnym locie jak i w odwróconym.

Załączniki:
Komentarz: zrobiłem jedno zdjęcie, przed pierwszym lotem...
P1050630.jpg
P1050630.jpg [ 98.37 KiB | Przeglądany 4170 razy ]

Autor:  Marek [ 13 kwie 2012, o 21:45 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Tylko pogratulować oblotu. Jak wiadomo, jeszcze kilka poprawek się wprowadzi, modelik ustawisz pod swoje wymagania i powinien być świetnym modelikiem do latania. GRATULACJE :)

Autor:  Stan [ 13 kwie 2012, o 21:56 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Rowniez gratuluje udanego oblotu, piszesz o kacie zaklinowania i zmianie - napisz jaki masz i dlaczego zmiana? Czy duza predkosc ladowania niema nic z SC moze nos za ciezki

Autor:  milo [ 13 kwie 2012, o 22:16 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

W czasie projektowania , kąt natarcia skrzydeł miał ok +1,5 stopnia. Budując kadłub, przynajmniej jest tak u mnie, zawsze mi coś tam ucieknie, zazwyczaj na plus. Model lata szybko , bo profil jest taki jaki jest. Próbowalem z różnym wyważeniem. Przeciągnięcie jest dość gwałtowne i nieprzyjemne, nie zależnie jakie wyważenie - teraz mam 70 mm od KN. W czasie jednego z lądowań, chciałem przyziemnić na minimalnej prędkości, i o mały włos bym uszkodził model. Na wysokości ok 30 cm załamalem podejście i wytrzymywałem do małej szybkości, przeciągnięcie i korek... końcówka plata w glebe, a za nim nos. Aby szybowiec leciał stabilnie loten ślizgowym, muszę ustawiać trymer SW na "mordę", niewiele ale jednak. To pierwszy dzień prob, sprawdzę wszystko pokolei.
Dziękuję wszystkim za gratulacje :) , motywujecie mnie do dalszej pracy :D

Autor:  Stan [ 13 kwie 2012, o 22:49 ]
Tytuł:  Re: Szybowiec akrobacyjny "39"

Wyglada ze nie masz zwichrzenia aerodynamicznego na koncowkach skrzydla i dlatego zwalenie sie w korek wyglada troche drastycznie.
Przed nastepnym lotem podnies obie lotki np. 3mm do gory, zmieni to kat natarcia na koncowkach na mniejszy i przeciagniecie bedzie b. lagodne i przy znacznie mniejszej predkosci.

Strona 5 z 8 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/