Forum modelarskie RC , projektowanie CAD
http://www.forum.aerodesignworks.eu/

M-48 "Kumak"
http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=20&t=1099
Strona 12 z 15

Autor:  pepcio 11 [ 14 mar 2015, o 21:33 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Ten trzeci film to malinka! Super! Gratuluję!

Autor:  Yszek [ 15 mar 2015, o 00:32 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Ten pierwszy, 2 i 3 też jest, jak zwykle... Super!
Gratuluje projektu, jak dla mnie małe wydłużenie skrzydła ?
Pozdrawiam
zbyszek

Autor:  milo [ 19 mar 2015, o 18:30 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Kolejny dzień prób w locie. Dzisiaj aura była wyjątkowo sprzyjająca lotom szybowcowym, słaby i ze zmiennych kierunków wiatr, bezchmurne niebo i jak się później okazało, termika. Wykonałem kilkanaście lotów, głównie na dokonanie ustawień. Udało mi się również wykonać dwa loty termiczne po ok 20 min każdy. Raz załapałem komin podczas podejścia do lądowania, zaczepiłem się z wysokości 10-15 m :) . Bardzo dobrze widać kiedy model jest w kominie, delikatnie się rozpędza, trzeba trymować na ogon. Jednak po dzisiejszym dniu mam mieszane uczucia. Pomimo, że bardzo fajnie polatałem sobie na termice, to model wymaga ciągłego sterowania, każdy podmuch, zmiana siły noszenia wytrąca Kumaka ze stabilnego lotu. Cały czas trzeba poprawiać, korygować pozycję modelu, po kilku chwilach staje się to męczące i upierdliwe. Nie jestem przyzwyczajony do szybowców z zerowym wzniosem, to dla mnie nowość. Druga sprawa to prędkość przy jakiej model lata. Podczas krążenia należy utrzymywać dość dużą prędkość, zmniejszenie powoduje szybką utratę sterowności, przeciągnięcie i utratę wysokości. Chyba lubi prędkość, na małych V latanie jest męczące a osiągi są takie sobie. Jak na moje oko, doskonałość/opadanie jest gorsza od moich modeli na profilach rg-15, S3021 i Sd6060. Jednak przy większych prędkościach profil bardzo fajnie się sprawuje a doskonałość jest podobna jak na RG-15. Oczywiście należy pominąć tutaj ogólny układ modelu, właściwie trudno porównywalny z innymi moimi konstrukcjami ;) .
Jeszcze jedna kwestia. Pierwsze lotu wykonywałem na silikonowym zawiasie lotek, teraz mam tradycyjne, dość dużą szparę między lotką a resztą płata - ok 1,5 mm - widzę dużą różnicę. Po pierwsze model jest "świszczący", głośny, wcześniej tego nie było. Po drugie, skuteczność lotek jest mniejsza. Po trzecie, wydaje mi się , że stracił na osiągach......muszę zlikwidować szczelinę, tylko jeszcze nie wiem jak ;) .

Autor:  pepcio 11 [ 19 mar 2015, o 19:19 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Czułem ,że ten model to będzie "wariat" :lol: . Konstruktorowi chyba o to chodziło ;) .Od razu wyglądał mi na akrobata.
Czy ta szczelina przy lotce mogła wpłynąć na pracę profilu? Przy większych prędkościach być może.Ale nie sądzę.
Niemiecki bombowiec nurkujący "Stuka" miał potężne szczeliny przy lotkach i jakoś aerodynamiki mu to nie zakłócało :o .
Nie próbowałeś przykryć ją paskiem złożonej do połowy folii? Aby nie popsuć pokrycia można to spróbować zrobić z folii samoprzylepnej.Zawsze można ją oderwać.
Załącznik:
Lotka.JPG
Lotka.JPG [ 12.32 KiB | Przeglądany 4347 razy ]

Autor:  milo [ 19 mar 2015, o 22:14 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

pepcio 11 pisze:
Czułem ,że ten model to będzie "wariat" :lol: . Konstruktorowi chyba o to chodziło ;) .

Dokładnie, może nie wariat, ale takie były założenia, stąd tak wygląda a nie inaczej :lol: .

pepcio 11 pisze:
Czy ta szczelina przy lotce mogła wpłynąć na pracę profilu?

No oczywiście. Opływające profil powietrze/strugi napotykają na szczelinę w płacie i ciśnienia się wyrównują.....żegnaj Cz, jedna czwarta skrzydła nie pracuje ;) . A porównywanie "dużych" konstrukcji do modeli ma się nijak, nie można tego robić, ale chyba już o tym wiesz ;) .

Przykleiłem na górze skrzydeł taśmę samoprzylepną, szpara zamaskowana. Może jutro wypróbuję jak teraz model będzie się sprawował ;) .

Autor:  tom_apis [ 20 mar 2015, o 10:47 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Ja znalazłem trochę inny patent na szczelinę między lotką a resztą płata - taśma klejąca, ale zamontowana od dołu - coś jak U do góry nogami. Dzięki temu nie trzeba zostawiać luzu na swobodną pracę lotki i nic nie wystaje poza obrys profilu.

Autor:  milo [ 25 mar 2015, o 13:20 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Wprowadziłem parę poprawek w modelu:
-przesunąłem hak o 5 mm do tyłu
-dodałem jeden wkręt do mocowania poziomego / to raczej zmiana ułatwiająca eksploatację/
-zakleiłem szczelinę między lotką a płatem taśmą przeźroczystą, samoprzylepną, od góry
Szczególnie ta ostatnia zmiana poprawiła w sposób bardzo widoczny osiągi i sterowność :) . Dzisiaj pogoda na loty odpowiednia, testów i prób ciąg dalszy.

Autor:  dexter_ck [ 25 mar 2015, o 17:29 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

milo pisze:
Wprowadziłem parę poprawek w modelu:
-zakleiłem szczelinę między lotką a płatem taśmą przeźroczystą, samoprzylepną, od góry
Szczególnie ta ostatnia zmiana poprawiła w sposób bardzo widoczny osiągi i sterowność :) . Dzisiaj pogoda na loty odpowiednia, testów i prób ciąg dalszy.


Pochwal się proszę zdjęciem, może w Aero też czas na ulepszenia ;)

Autor:  milo [ 12 kwie 2015, o 15:08 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Czekałem na taki dzień bardzo długo.....wiatr miał być ok 6/7 m/s, z pn-zach, bez opadów, słonecznie. Tak pokazywały prognozy. Czyli idealnie na moją górkę w Łęczu :) . Około południa zapakowałem modele do bagażnika - mAkro i Kumak - prognozy potwierdzały się, ruszam.
Na miejscu okazało się, że wiatr jest idealnie w łożu wzniesienia, z delikatną odchyłką na zachód, wiatr od 6 do 9 m/s, w porywach do 12 m/s.....ideał :) . Składam Kumaka, kontrola sterów i w górę. Śmigam sobie na żaglu, silna turbulencja, trzeba bardzo uważać. Kumak dobrze sobie radzi z wiatrem, często staję w miejscu pod wiatr, model powolutku wznosi się nad górkę, relaks. Trymer bardziej na "mordę"....próbuję szybszych lotów. Grzeje aż miło :lol: , lekki ruch lotkami....beczka :P , ale wszystko na dość małej wysokości, jakieś 10 do 15 m nad głową. Podczas silniejszych podmuchów trzeba uważać, żeby modelu wiatr nie przepchnął na zawietrzną, ale nie ma problemu......Model lata szybko, taki wiatr i takie miejsce to jego żywioł :) Odczuwam zadowolenie i swego rodzaju "dumę" :lol: ....Po 50 min lotu, zaczynam planować lądowanie. Jednak silny wiatr uniemożliwia je, Kumak się wznosi i klapa.....czekam na słabsze podmuchy....podchodzę z bocznym wiatrem, równolegle do góry, lotki delikatnie w górę na parę stopni, szybowiec dotyka ziemi.....słyszę "trachhhh" :o .....ogon tuż przed pionem stoi przekrzywiony i rusza się bezładnie w podmuchach wiatru......ułamany :( .
Zapłaciłem cenę za oszczędzanie na masie i czasie budowy. Nie było uderzenia silnego, cyrkla. Po prostu w tym miejscu kadłub był słaby, za słaby. Nie dałem podłużnic sosnowych, tkanina cieniutka....nie po mojemu ;) . I tak dobre wrażenie z lotów popsuło lądowanie, czeka mnie naprawa, niezbyt skomplikowana, ale jednak..... ;) O lotach mAkro już nie było mowy, straciłem ochotę ;) .

Załączniki:
DSCN2412.jpg
DSCN2412.jpg [ 269.22 KiB | Przeglądany 4199 razy ]
DSCN2413.jpg
DSCN2413.jpg [ 308.29 KiB | Przeglądany 4199 razy ]

Autor:  wieslaw [ 12 kwie 2015, o 18:10 ]
Tytuł:  Re: M-48 "Kumak"

Jak by nie było to kolejne doświadczenie w konstruowaniu i budowie. Kumak zmierzył się z wiatrami Wysoczyzny Elbląskiej, dał sobie radę! Lądowania w terenie bywają różne. Pozdrawiam :D

Strona 12 z 15 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/